Menu2

Praca w KFC

Kentucky Fried Chicken (KFC) to druga po McDonald’s największa sieć typu Fast Food w Polsce. Zajrzyjmy więc za kulisy pracy popularnych kurczaków.

kfc banner big1 Praca w KFC

Praca w KFC

 

Jak dostać się do KFC?

Najlepiej przejść się do KFC w którym chcemy pracować. Nie warto wysyłać maili czy też dzwonić a tym bardziej szukać ofert na mało aktualizowanej stronie KFC. Idziemy po prostu do interesującej nas „restauracji” (tak, oficjalnie są to restauracje) i prosimy o rozmowę z kierownikiem/ manadżerem.

Początek (oczywiście w stylu amerykańskich korporacji wyreżyserowany i mocno cukierowkowaty) wygląda następująco:

siadasz przy stoliku w zacisznym miejscu w KFC, dostajesz kawę, przychodzi zazwyczaj manager, proponuje od razu przejście na Ty i zaczyna…

Po pierwsze kilka pytań na Twój temat – skąd, po co, czemu akurat KFC, jakie masz zainteresowania, co robisz w czasie wolnym.

Następnie zaczynają się konkrety: propozycja umowy o pracę (lub jeżeli nie wypadłeś zbyt dobrze obiecują się odezwać, lub wprost wskażą Ci popełnione błędy) na pół etatu i na okres próbny wynoszący najczęście 3 miesiące.

Następnie pada magiczne słowo dotyczące stawki godzinowej i pytanie czy jesteś zainteresowany (-ana). Jeżeli tak, to obiecują zadzwonić w przeciagu dwóch tygodni i zaproponować pracę.

Gdy dzwoni telefon…

Telefon dzwoni zazwyczaj dużo wcześniej (czasami nawet na drugi dzień) niż obiecane dwa tygodnie. Najczęściej miłym, ciepłym głosem fajny pan lub pani informuje Cię, że od przyszłego poniedziałku możesz stawić się do pracy.

Pierwszy dzień w pracy

 

pierwszy dzien kfc1 150x150 Praca w KFCZaczynasz od poznania załogi i szkolenia BHP. Na plus należy zaliczyć, że szkolenie odbywa się naprawdę, a nie tylko na papierze. Po szkoleniu wracasz do sali konferencyjnej, podpisujesz masę różnego typu papierów – w tym najważniejszy dotyczący pracy. Następnie odbierasz skierowanie do poradni medycyny pracy.

Po całej części biurokratycznej nasz przyszły szef tłumaczy zasady funkcjonowania „restauracji” , zadania na poszczególnych stanowiskach, perspektywy, które stoją przed nami. Zaczyna się część gratulacyjna i informacje o tym jacy jesteśmy wyjątkowi i ilu to kandydatów pokonaliśmy po drodze.

Następnie dostajemy swój pierwszy, nowy uniform i…zaczynamy pracę.

Na początku nosimy etykietę: jeszcze się uczę (czytaj: sorry, jeżeli spieprzyłem Twój posiłek, ale się uczę.). Do tego dostajesz instruktora, który będzie Cię szkolił przez najbliższe 12 dni.

Jako głodny wiedzy dostajesz dodatkowo dwie książeczki: przewodnik pracowniczy oraz standardy pracownicze. No właśnie…standardy – to one zazwyczaj decydują o tym, że ludzie nie wyrabiają w tej pracy. Nie wiem czy to kwestia charakteru, czy naszej polskiej, wesołej słowiańskiej duszy. Niestety tutaj jest amerykańska i:

  • Standardy regulują to, co masz mieć na sobie, jakie mogą być kolczyki (wkręcane, wiszące kółka zabronione)
  • Standardy regulują to, co, do kogo i w jaki sposób możesz mówić (jeżeli znajomi przyjdą po Longera to oczywiście się nie znacie i jesteście na pan, pani)
  • Standardy regulują to, co powinieneś wciskać klientom, w jaki sposób i w jakich ilościach.

Test standardów KFC

Test standardów KFC jest w formie pisemnej testu jednokrotnego wyboru na komputerze. Jeżeli dobrzez zapoznałeś (-aś) się ze standardami to na pewno łatwo zdasz. Po zdaniu tesktu możemy liczyć na dodatkowe 50 zł brutto do wypłaty.

 

Zarobki:

Przeciętnie 11,50 netto za godzinę przyjmując 0,7 etatu, ale podajmy kilka przykładów:

  • Początkujący „szarak”  w zależności od ustałęń kierownika restauracji: od 6 do 9 zł netto + ekwiwalent w wysokości 0,70 zł netto. Po kilku miesiącach po zdaniu testu standardów stawka jest zwiększana i rośnie do 9 złotych brutto + plus 0,70zł na pranie
  • Instruktor – 1800 zł netto na pełnym etacie ( 2011 rok, duże miasto wojewódzkie)
  • Zastępca Kierownika – około 3500 zł netto w zależności od regionu
  • GM (Kierownik Restauracji) – około 5000 zł netto w zależności od regionu

 

Plusy i minusy tej pracy

 

Plusy tej pracy:

  • legalna umowa (na początku umowa zlecenie później ewentualnie umowa o pracę)
  • liczne szkolenia
  • szybkie możliwości awansu i podwyżki
  • teoretycznie godziny nocne płacone podwójnie – w praktyce różnie z tym bywa
  • w pracy przysługuje jeden posiłek pracowniczy dziennie – dowolna pozycja z menu za symboliczną złotówkę.
  • karta rabatowa

Co daje karta rabatowa?
Przeznaczona jest tylko dla pracowników i uprawnia do 25% zniżek we wszystkich „restauracjach” KFC. Ni warto kupować tych kart na Allegro lub od pośredników gdyż są podbijane co miesiąc.

Minusy tej pracy:

  • po zmianie przepisów (w 2007 lub 2008 roku) nie można już brać dowolnej liczby nadgodzin – a to oznacza, że zarabia się po prostu mniej
  • rotacja: nie oszukujmy się, zarobki w KFC bajońskie nie są. Wiele osób traktuje tę pracę po prostu jako pierwszą okazję do zdobycia doświadczenia i jak znajdzie coś lepszego to odchodzi.
  • stąd właśnie spora rotacja.
  •  duży wycisk psychiczny: cokolwiek by się nie działo musisz być zawsze uśmiechnięty – szczególnie na kasie
  •  praca z ludźmi – a ludzie wiadomo są różni: zdarzają się nadęci jak balon klienci, obrażeni na cały świat i mający w pogardzie Twoją pracę. Dużo jest tzw. „dupolizów” którzy gadką, a nie umiejętnościami próbują załatwić sobie lepszą pracę

A gdy już nam się znudzi…

Odejście z KFC nie jest zbyt trudne a rotacja jest dość spora – to fakt. Wypowiedzienie należy złożyć z dwutygodniowym wypowiedzeniem na ręce managera. Tylko czy warto? Warto jeżeli mamy na oku pewną, bardziej rozwojową pracę. Nie warto gdy mamy  solidny zespół, w którym istnieją jasne i klarowne zasady co do awansu. Jeżeli tak jest – możemy zajść naprawdę wysoko.

Czytaj więcej:

  • O pracy w McDonald’s czytaj tutaj 
  • O tym jak napisać życiorys czytaj tutaj
  • O najczęstszych błędach w CV czytaj tutaj
Artykuł powstał na podstawie długiego (prawie 5-cio godzinnego) wywiadu z byłym już pracownikiem jednej z warszawskich restauracji. Dzięki qrczak!

20 Responses to Praca w KFC

  1. Ellie 30 kwietnia 2014 at 12:33 #

    Ja nie narzekam :) Pracuję już pół roku i udało mi się awansować na instruktora :) Naprawdę nie jest źle. Ale nie ukrywam – sporo ludzi narzeka. No cóż – nikt nie obiecywał, że będzie lekko i nic nie będzie trzeba robić. Mimo, że to niby tylko KFC, to wymagania są jak w każdej innej pracy – masz określone obowiązki i trzeba się z nich wywiązywać. I tak: jest to praca fizyczna, więc nie można oczekiwać, że się nie zmęczysz. W trakcie zmiany po prostu nie da się wykręcać, bo wkurzasz tym inne osoby i nie dziw się, że dostaniesz po prostu ochrzan. Ale gdzie tak nie jest? Rotacja duża, ale zauważyłam, że szybko odpadają osoby, które myślały, że sobie będą przychodzić na te 6-8 h i nic nie robić. No i spotkało ich rozczarowanie. Ja osobiście pracę polecam – warto według mnie zacząć od tego 8 zł brutto/h, dlatego, że tak jest tylko na początku. Owszem – widząc pierwszą wypłatę to można się załamać (zwłaszcza jeżeli tak jak nie jest się osobą uczącą czy studiującą i odciągają ci pełne składki). Ale jeżeli wykazuje się choć odrobinę chęci to szybko można przejść na umowę o pracę i wyższą stawkę. A potem już blisko do awansu :)

  2. wiesiek 30 marca 2014 at 11:53 #

    Ja pracuje w KFC pod AmRest’em. Praca pracą, jeżeli chcesz pracować jest OK, dzwonią że nie mają ludzi Ty przychodzisz 3,4,5 godzin wcześniej do pracy, zamieniasz się jeżeli możesz przyjść, a jeżeli w piątek dostaniesz propozycje nowej pracy 2500Brutto (po znajomości) od poniedziałku masz zaczynać, to nie pójdą Ci na rękę z wypowiedzeniem w trybie natychmiastowym. będą Cie nękać przez całe 2 tygodnie, zmiany Ci będą tłuc takie żeby tylko jak najgorzej Ci pasowały, całe weekendy w pracy będziesz siedzieć, a potem jeżeli przez te 2 tygodnie nie wyrobisz godzin które masz na umowie stwierdzą że Cię zwolnią jako porzucenie pracy czyli dyscyplinarnie Ty żeby tego uniknąć będziesz siedział następny tydzień żeby te godziny narobić. sam to przeżyłem, na szczęście dziś już mi się kończy ta praca się będę mógł na szczęście odejść od tych Managerów wszystkich i kierowników którzy mnie wykorzystywali przez całe 2 lata! Firmy tej nie polecę żadnemu! Jest to najgorszy wybór pracy jaki może być! tylko wykorzystują nas – tanią siłę roboczą!

  3. Mateusz 22 grudnia 2013 at 15:06 #

    Praca dobra tylko na krótki okres czasu. Fakt, faktem, że pieniądze aż takie złe nie są, biorąc pod uwagę, że ludzie godzą się na stawki rzędu 4-5zł na godzinę, ale najczęściej godzin w miesiącu wyrabia się niedużo i w rezultacie wypłaty bardzo rzadko przekraczają tysiąc złotych. Cały etat mają tylko kierownicy, instruktor przy dobrym miesiącu wyciągnie nie więcej niż 1500zł, a o szeregowym pracowniku szkoda pisać. Wyzysk totalny, chore standardy i ta sztuczna atmosfera przyjaznych relacji z kierownikami. Nie zaprzeczę, prywatnie są zazwyczaj naprawdę w porządku ludźmi, zdarzają się także kierownicy co i na zmianie są niesamowici, ale spróbuj niedokładnie wyczyścić stół na zetce czy przez nieuwagę upuścić na ziemię kilkanaście sztuk kurczaka – gotowi są zamordować. Generalnie doświadczenia wyniosłem ciekawe, a jedną z nielicznych rzeczy jaką dobrze wspominam, to staffy które sam sobie przygotowywałem, pracując na kuchni i serwisie, No i picie po zetkach, które czasami kończyło się dopiero wtedy, gdy przychodził ranek. Tego mi tylko brakuje ;)

  4. Karolina 9 grudnia 2013 at 14:57 #

    Jeśli macie choć trochę rozumu i szacunku do własnej osoby, nie pracujcie tam. Dzisiaj się zwolniłam, czuję ulgę. Obóz pracy. Jedynie prostacy i chamy są w stanie tam wytrzymać. Pozdrawiam rozsądnych ludzi i mam nadzieję, że zastanowicie się dwa razy, zanim wyślecie tam swoje CV. Szanujcie się Polacy, inaczej będzie coraz gorzej. Daj palec, a wezmą całą rękę. Zgódź się w pracy na 8zł brutto, a w następnej dostaniesz 5. Czas zacząć myśleć do czego to wszystko prowadzi…

    • Olaooo 10 lutego 2014 at 18:09 #

      lol. Przed chwilą tosamo zrobiłam.
      i DOKŁADNIE tosamo myślę.

  5. Dominika 21 listopada 2013 at 11:28 #

    Ja pracuję obecnie w KFC w mniejszym mieście i wygląda to tak:

    Pierwsze 3 miesiące – umowa-zlecenie, 8 zł brutto za godz i nie ma ekwiwalentu za pranie. Obowiązkowe są buty BHP, które trzeba kupić samodzielnie.

    Po 3 miesiącach masz do wyboru – albo zostajesz na zleceniu (co opłaca się uczącym się), albo przechodzisz na umowę o pracę. Stawka wzrasta do 9,60 zł brutto za godz + ekwiwalent za pranie 0,70 zł za godz.

    Ogólnie nie jest źle :) Ludzi bardzo sympatyczni i elastyczny grafik naprawdę jest elastyczny, bo co tydzień każdy wpisuje swoją dyspozycyjność na kolejne 7 dni i jest to praktycznie zawsze uwzględniane :) Na pewno trzeba znać standardy – to jest obowiązkowe, żeby pracować i nie, nie ma za to premii. I standardy zdaje się nie raz, tylko co miesiąc. Ale nie jest to jakieś trudne, żeby trzeba było specjalnie się uczyć – standardy zapamiętuje się dość szybko w trakcie pracy.

    Ze stawką szału nie ma, ale to już wybór pracownika – w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej nikt nikogo nie oszukuje ile będzie się zarabiało. Rekruter od razu informuje jak to wygląda no i dalej to już nasza decyzja czy zostajemy czy nie :)

    Co do „wycisku psychicznego”… No tak to chyba w każdej pracy jest – swoje prywatne problemy niestety zostawiamy w domu :P

  6. legnica 18 listopada 2013 at 14:53 #

    Na reke szaraczek ma 6- 7 netto. Instruktor dobija do ok 10 na reke maksymalnie.
    Ja jako kierownik zmiany zarabialem 2000 brutto czyli ok 1450 na reke plus ekwiwalent bhp 300 czyli 1750. premii maks 100. z-ca kier. 3500? chyba w warszawie…

    • legnica 18 listopada 2013 at 14:56 #

      ps. szukajcie normalnych firm. amrest czy mcdonalds czlowieka doslownie mechanizuje. odszedlem po roku i nie wrocilbym nawet za 3 tys.

  7. Adam 16 sierpnia 2013 at 16:38 #

    Stan na Sierpień 2013 KFC Gdańsk:

    Stawka godzinowa :
    - Pierwsze 3 miesiące 8zł/brutto umowa zlecenie;
    - Po 3 miesiącach 9zł brutto (zlecenie) lub 9zł brutto + 0,70zł netto (umowa o pracę)
    - stawka równa na kasie/serwisie/kuchni
    -długość zmiany 7-9h
    -przerwa 20 minut
    -posiłek pracowniczy 2zł (co się chce)

  8. Gość 9 lipca 2013 at 21:36 #

    Hej! Mam takie pytanie do Was, czy opłaca sie w końcu pracować w tym kfc???? Potrzebuje pracy natychmiast i nie wiem czy zawracać sobie głowe kfc?? A jeśli nie to w jakim zawodzie najlepiej pracować? Licze na Wasze doświadczenie.

    • Qadax 17 września 2013 at 14:56 #

      Opłaca się, miesięcznie 1900zł od samego początku (gdzie w różnych innych działalnościach dostaniesz 1000zł na start, więc jest to dobra decyzja).
      Jeśli szukasz czegoś innego, proponuję oddział interwencyjny (coś w rodzaju ochrony) lub po prostu grupę ochroniarską (lecz tu stawki mogą być naprawdę małe, jednak taka praca uczy lojalności).

  9. Paulinka1607 2 lutego 2013 at 21:51 #

    Hej! Ja w firmie AmRest pracuje już ponad 2 lata. Dodatkowo studiuje i praca ta jest dla super-elastyczny grafik, super ludzie, nie najgorsze pieniądze no i można naprawde awansować. TYlko trzeba się troszkę zaangażować. Początkwo byłam kasjerką, serwisantką, następnie instruktorką, a teraz jestem menagerem. Lubię tą pracę i serdecznie polecam;) pozdrawiam

    • Olaooo 10 lutego 2014 at 18:05 #

      Dla mnie ta praca była okropna.
      Bhp to tylko teoria, podłoga cała w oleju a u kucharzy w wodzie bo ciągle ją myją. Bardzo trzeba uważać żeby nie wywinąć orła. Specjalne buty bhp nic nie pomogły.
      Pierwsze dni pracy to szkolenie poprzez prace z instruktorem wspólną ( 2 osoby na serwisie na całą restauracje) ciężko się coś nauczyć jak chodzą i krzyczą że za wolno, zle bo ludzi cała restauracja a my nie nadążamy.
      Stwierdziłam że to są jakieś jaja. Jak można dać na zmianę w weekend 2 osoby w tym jedną która jeszcze nic nie umie?!
      Potem się dowiedziałam że po 6 dniach pracy mam samodzielną zmianę-tzn. ze zostanę sama jak palec z samego rana.
      Jakiś kolejny żart.
      Nie chodzi tu o pieniądze, bo na początku bez kitu beznadziejnie płacą.
      Ciężko pod taką presją się czegoś nauczyć, jak wracałam do domu to spałam w fotelu. Ciężko wytrzymać 6-7 godzin bez jedzenia( jak jest taki ruch na 2 osoby to niema kiedy zrobić przerwy).
      Wygląd swój dostosowałam bo szanuję ich standardy. Ale niektórych nie przestrzegają. Tylko te co chcą. Nie każdy ma paznokcie krótko przycięte.

      Ogólnie ta praca nie jest dla każdego. Ja pod taką presją pracować nie chcę. Bardzo ciężka fizycznie mimo wszystko, trzeba o wszystkim pamiętać, niema odpoczynku praktycznie.

  10. Duap 10 grudnia 2012 at 11:54 #

    brednie jakich malo ja pracuje aktualnie w duzym miescie mam 6zl na godzine żądaja prać ubrania jak najcześciej ale dodatku nie dostaje do tego kazali kupic buty za ktore tez mi nie dadza nic i jeszcze wyplaty nie dostalem a juz mam zrobic potrawe na wigilie nie mowiac juz o tym ze w restauracji w ktorej pracuje powinno byc przynajmniej 2 kucharzy ktorzy i tak sie nie wyrabia a ja musze byc sam i sie wyrabiac i robic wszystko wedlog standardow a dodatkowo jednoczesnie smazyc marynowac sprzatac i wykonywac dodatkowe zadania a co do staffow to u nas kosztuje to 2zl i co mi z tego jak kierownik nie pozwala wziac na wynos a w pracy nie mam czasu nawet isc sie wysykac. pozdrawiam amrest obóz pracy

    • Duap 10 grudnia 2012 at 11:58 #

       a i jeszcze zapomnialem dodac ze ciagle musze sie uczyc do jakis egzaminow jakbym mial zostac jakims kurwa wykladowca za 6zł

  11. Gość 17 września 2012 at 11:33 #

    jeśli chodzi o komentarz poniżej to zgodzę się z przedmówcą jest tak jak pisze ten powyżej artykuł jest wyssany z palca…nie ma takich stawek i nigdy nie było, zdałem test i nic nie dostałem…za chwilę kończy Mi się umowa zlecenia to dostanę umowę o pracę ale tylko na 1/4 etatu,bo nie można liczyć na pełny etat,bo niby za duże podatki muszą za Nas płacić,a taka dupna firma… Może w Warszawie inna jest polityka,ale w woj. Śląskim takich stawek nie ma!!! ja za przepracowany pełny etat 168 godz dostałem ponad 1000 zł wypłaty z czego dodatkowo oprócz podatku odtrącono Mi: ubezp. emerytalne, ubezp. rentowne, ZUS składkę zdrowotną, gdzie na umowie zlecenie tylko 20% podatku odliczana jest od kwoty brutto, a na L4 iść nie możesz,bo rzekomo składek odtrącanych nie mamy… to po co je odtrącają???   nie polecam tej firmy!! omijać z daleka

  12. Gość 11 sierpnia 2012 at 22:51 #

    „Zarobki:
    Przeciętnie 11,50 netto za godzinę przyjmując 0,7 etatu, ale podajmy kilka przykładów:
    Początkujący „szarak” w zależności od ustałęń kierownika restauracji: od 6 do 9 zł netto + ekwiwalent w wysokości 0,70 zł netto. Po kilku miesiącach po zdaniu testu standardów stawka jest zwiększana i rośnie do 9 złotych brutto + plus 0,70zł na pranie
    Instruktor – 1800 zł netto na pełnym etacie ( 2011 rok, duże miasto wojewódzkie)”

    Same kłamstwa, w AmReście są trzy stawki przy umowie o pracę najniższa 8.55 + 0,70, 8.95 + 0,70 i stawka instruktorska 9,30 + 0,70. Oczywiście wszystko stawki brutto. Umowy zlecenia są tak śmieszne że nawet nie należy o nich rozmawiać bo kto normalny pójdzie pracować przez trzy miesiące za 7.50 brutto!

    „Po zdaniu tesktu możemy liczyć na dodatkowe 50 zł brutto do wypłaty.”

    Kolejne brednie. Zdać testy masz obowiązek bo od nich zależy czy będziesz pracował dalej czy nie, a żadnych dodatkowych pieniędzy się za to nie dostaje.

    „w pracy przysługuje jeden posiłek pracowniczy dziennie – dowolna pozycja z menu za symboliczną złotówkę.”Tekst pisany 12 maja 2012, a staffy od 1 stycznia podrożały.”szybkie możliwości awansu i podwyżki”Oczywiście wystarczy chodzić do biura i się „rozpierd**ać” na innych pracowników.”legalna umowa (na początku umowa zlecenie później ewentualnie umowa o pracę)”Tu też można się kłócić, nie raz widziałem i ba sam jestem tego przykładem kiedy pracownik dostawał do podpisania papier (nie ważne czy była to umowa, czy aneks do umowy) ze wsteczną datą!Z poważaniem,Pracownik KFC.

Trackbacks/Pingbacks

  1. Zawód stSewardessa - zarobki, jak zostać, kto może zostać stewardessą | Careego miejsce pracy - 15 listopada 2012

    [...] Zawód pracownik KFC [...]

  2. Zawód żołnierz zarobki, praca, wymagania, plusy i minusy | Careego miejsce pracy - 23 sierpnia 2012

    [...] Praca w KFC [...]

  3. Zawód wróżbita.Czyli jak zostać przysłowiową wróżką? | Careego miejsce pracy - 29 lipca 2012

    [...] Praca w KFC [...]

Dodaj komentarz

* Copy this password:

* Type or paste password here:

102 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress