Menu2

Dragons’ Den – Najlepsze pomysły

Dragons’ Den to program typu reality show nadawany w kilkunastu krajach na świecie.

Pomysł na stworzenie programu, który umożliwiałby uczestnikom przedstawienie swoich pomysłów celem pozyskania dofinansowania zrodził się w 2001 roku w Japonii.

Zazwyczaj formuła programu wygląda następująco: Uczestnicy programu przedstawiają swoje pomysły na biznes piątce inwestorów, którzy decydują o ich ewentualnym wsparciu finansowym i udziałach w przyszłej firmie.

W Polsce do tej pory odbyły się dwie edycje programu na antenie TV4.

Dragons Den

 

5 najlepszych pomysłów w polskiej edycji Dragons’ Den:

Poniżej przedstawiamy 5 najlepszych pomysłów polskiej edycji Dragons’ Den. Aby być jak najbardziej obiektywnym oceniliśmy pomysły oczami uczestników i uszeregowaliśmy pomysły według wielkości dofinansowania.

 

Numer 5: Produkcja Wina. 

polskie winnicePaweł Nowak z Bielska Białej zaprezentował, wydawałoby się dość trudny biznes jak na polskie warunki, tzn. uprawę winorośli.

Za kwotę 680 000 złotych zaproponował 80% udziałów.

Przez 4 lata lata własna uprawa ma się zwrócić i po tym okresie zarabiać na siebie. Lokalizacja winorośli to Żywiec.

  • Kwota inwestycji: 680 000
  • Zwrot z inwestycji: po 4 latach
  • Roczna sprzedaż: 10 000 litrów
  • Lokalizacja: Oświęcim

Numer 4: Finsurfer.

Piotr Andrzejewski i Rafał Straburzyński starali się o milion złotych w zamian za 20% udziałów. Pomysł był prosty: rekreacyjny sprzęt do uprawiania sportów wodnych. Początkowo pomysł miałby być realizowany na polskich akwenach a następnie adaptowany na rynki zagraniczne.
Sam wynalazek według twórców jest opatentowany. Finalnie za 70% udziałów twórcy dostali milion złotych.
Uwaga: sam projekt wzbudził szerokie zainteresowanie internautów i co ciekawe również osoby, która twierdzi, że to ona wymyśliła ten projekt (link)
  • Kwota inwestycji: 1 000 000
  • Zwrot z inwestycji: b.d.
  • Roczna sprzedaż: b.d.
  • Lokalizacja: cała Polska

Numer 3: Skibolt.

Skibolt Dragons' DENPan Radosław Lechowski twierdzi, że sport to nie tylko wielkie emocje ale i wielkie pieniądze. Czasami to połączenie wiąże się ogromnym ryzykiem. Za kwotę miliona złotych pan Radosław zaproponował 40% udziału w inwestycji.
Projekt podobnie jak Finsurfer opiera się na rekreacji. Skibolt umożliwia przemieszczanie się głównie po terenach piaszczystych, ale jak zaznacza producent obecnie produkt nadaje się na każdą powierzchnię.
W sprzedaży narty mają kosztować około 1000 złotych.
Producent ma polski patent na swój wynalazek.
Jednak w trakcie negocjacji okazało się, że istnieją duże rozbieżności co do udziałów firmie – producent chciał zachować minimum 30% jurorzy proponowali maksymalnie 17%.
  • Kwota inwestycji: 1 000 000
  • Zwrot z inwestycji: już w pierwszym roku spółka możemy zarobić milion złotych
  • Roczna sprzedaż: pierwsza partia – 4000 sztuk ( 2000 sztuk per sezon)
  • Lokalizacja: cała Polska

Numer 2: podwójne paluszki.

Bartosz Głodowski
beer fingers Dragons Den najlepsze pomysły400 000 złotych za 20% udziałów + poręczenie na kredyt obrotowy w wysokości 1 miliona złotych.
Pomysł na biznes jest prosty: autor zauważył, że klienci poszukują w paczce podwójnych paluszków, które mają przynosić szczęście.
Firma autora rozwija się dynamicznie a sam pomysł został opatentowany.
Obecnie założyciel firmy szuka nowych kanałów sprzedaży i pomysłów na powiększenie asortymentu.
W 2012 roku ma dojść do renegocjacji warunków finansowych i w przypadku realizacji warunków finansowych założyciel miałby dostawać 4% zwrotów swoich udziałów.
Finalnie stanęło na tym, że inwestor daje 400 000 złotych i poręczenie majątkowe w wysokości miliona złotych za 65% udziałów w firmie + ewentualny zwrot swoich udziałów na korzyść założycieli w przypadku realizacji celów (przychód w wysokości 5 milionów złotych + 1 milionów zysku netto
  • Kwota inwestycji: 400 000 złotych + 1 000 000 poręczenia za kredyt obrotowy.
  • Zwrot z inwestycji: b.d.
  • Roczne obroty są szacowane na kwotę 5 milionów złotych
  • Roczna sprzedaż: wartość rynku paluszków to około 280 000 000 złotych
  • Lokalizacja: cała Polska

Numer 1: Fabryka kolejowych wózków jezdnych.

producent wózkówPiotr Nowak, urodzony we Lwowie w jednym z odcinków przedstawił projekt, który bardzo zaciekawił inwestorów. Co sprawiło że zdecydowali się zainwestować aż 15 milionów złotych?

Przede wszystkim skala i rozmach projektu. Pan Piotr szacuje, że w Europie istnieje rynek  potrzebujący aż 50 tysięcy podwozi do wagonów rocznie.

Planowana wydajność postawionej przez pana Piotra fabryki to 12 000 wózków, 3000 wagonów i 2 0000 platform kolejowych rocznie, co pozwoli zaspokoić około 10% rynku europejskiego. Jednak swoje palny przedsiębiorca skalkulował ostrożniej – na opanowanie 3% rynku. Daleko posunięta automatyzacja fabryki pozwoli produkować wózki w cenie 12 500 euro za sztukę i oferować je o 10% taniej niż analogiczne produkty konkurencji. Według wyliczeń pana Piotra już w 2015 fabryka może przynieść 380.000.000 złotych zysku netto. W tej chwili pan Piotr zakończył już budowę – kosztem 5 milionów złotych – hali fabrycznej w Chrzanowie – Stella o powierzchni 9.400 metrów kwadratowych.

Po najdłuższym przesłuchaniu w historii programu nadszedł czas na składanie ofert. Sfinansowanie inwestycji zadeklarowali wspólnie: Grzegorz Hajdarowicz (14.000.000) i Krzysztof Golonka (1.000.000).

Nieco dłużej zajęły negocjacje wysokości udziałów. Po ciężkiej pan Piotr zgodził się na przekazanie inwestorom 65% udziałów w firmie.

Jeżeli audyt w firmie pana Piotra zakończy się pomyślnie to będzie to największa inwestycja w historii programu!

 

Powiązane:


Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz newsletter.

Nie wysyłamy spamu, nie sprzedajemy bazy. Max. 1 newsletter tygodniowo.

W każdej chwili możesz się wypisać. Naprawdę warto

Polub nas na Facebooku



, , , , ,

Polub nas.

Ta strona jest darmowa, nie zawiera agresywnych i natarczywych reklam.

Stronę rozwijamy hobbistycznie, chętnie dzielimy się wiedzą.

Bądź na bieżąco, inspiruj się innymi. Polub nas: