Menu2

Pracownik sklepu komputerowego (Saturn)

To Zawód idealny dla prawdziwych pasjonatów technologicznych nowości – tych uwielbiających zapach telewizorów, głośników i klawiatur. Jak wygląda praca pracownika sklepu komputerowego? Odpowiemy na przykładzie pracownika sklepu Saturn.

pracownik Saturna

Kto może zostać pracownikiem Saturna?

Pracownikiem Saturna zostać jest całkiem łatwo – wystarczy zwykła rozmowa kwalifikacyjna, dotycząca ogólnych zagadnień związanych z danym działem.

Niestety w czasach obecnego kryzysu chętnych jest bardzo duże grono i najczęściej nowi kandydaci przyjmowani są w miejsce zwalnianych lub odchodzących pracowników.

To co może nas wyróżnić spośród dziesiątków innych kandydatów to doświadczenie. Na kwestię edukacji praktycznie nikt nie zwraca uwagi.

 

Jak zostać pracownikiem Saturna?

Zazwyczaj wystarczy pójść i porozmawiać z ierownikiem danego sklepu (większa szansa na zdobycie pracy) lub wypełnić formularz znajdujący się na stronie Saturna (zakładka praca).

 

Zarobki pracowników Saturna.

Zarobki w pełnym wymiarze godzin wynoszą 1500 złotych netto (sprzedawca). Dla uczciwości należy dodać, że jest to podstawa i co roku dostaje się dodatkowo 100 złotych aż do osiągnięcia progu 2000 złotych netto miesięcznie.
Co ciekawe to w większych miastach – Warszawa, Kraków, Poznań, Wrocław można liczyć na 20, 30 % dodatek do pensji.
Dodatkowy zarobek stanowi marża od sprzedanego towaru. Zazwyczaj jest to 1-2 % wartości sprzętu, jednak prawdziwy zarobek to prowizje od tak zwanych produktów dookoła sprzętowych – sprzedaży dodatkowej gwarancji, ubezpieczenia produktu.

Coraz częściej propozycja pracy to 1800 złotych brutto przez pierwsze trzy miesiące + widełki ze sprzedaży.

Należy również wspomnieć, że praca w poszczególnych halach różni się bardzo.
Często właściciele hal są współudziałowcami i mają bardzo ważny głos w polityce sklepu Saturn.

Wiele osób uważa, że kierownik sklepu w Saturnie zarabia dużo więcej niż szeregowy pracownik – niestety tak nie jest – progresja zarobków w tym przypadku naprawdę nie jest duża.

 

Jak wygląda codzienna praca pracownika Saturna?

Sklep Saturn wejścieTo praca dla prawdziwych pasjonatów sprzętu i nowoczesnych technologii.
Jeżeli jesteś prawdziwym informatycznym i sprzętowym pasjonatem – to praca zdecydowanie dla Ciebie.
Słabą pensję z pewnością będzie Ci wynagradzać codzienna możliwość obcowania ze wszelkimi typami nowinek technologicznych.
Praca zazwyczaj zaczyna się od szkoleń sprzętowych – wcześniej trwały one 8 godzin przez dwa tygodnie i naprawdę przygotowywały do prac.

Niestety obecnie z nich zrezygnowano.

Dzień pracy polega na stałym doradzaniu klientom, doglądaniu i często konserwacji sprzętu.

Zwieńczeniem dnia jest mało chlubne przeszukanie przez ochroniarza. Coraz więcej sklepów stosuje też wykrywacze metalu.
Dla pracowników jest to bardzo poniżający element ich pracy, ale z drugiej strony gwarantuje uczciwość tej pracy.

Codzienna pracę klienta urozmaica strach przed wizytą tajemniczego klienta – osoby o której wszyscy słyszeli, ale mało kto zna. Nie warto zbytnio się nią przejmować, gdyż zazwyczaj jej opinia o Twojej pracy brzmi:

byłeś blisko ale się nie udało.

 

plusy i minusy zawodu pracownik Saturna.

Plusy:

  • Wbrew pozorom pracownicy Saturna i Media Markt mają gwarantowany dobry socjal – często zdarzają się bony i paczki świąteczne
  • Elastyczny grafik pracy – jeżeli uda się dobrze dogadać z kierownikiem to naprawdę można dowolnie dostosowywać grafik pracy do własnych wymagań.
  • Oprócz tego zdarzają się wyjścia integracyjne, w wielu punktach możemy też liczyć na karnety na siłownię.
  • Praca w Saturnie to z pewnością dobra opcja dla ludzi tuż po szkole – jeżeli na hali jest dobra atmosfera to naprawdę można się poczuć jak w kolejnej klasie liceum lub jak na studiach.

Minusy:

  • Słabe zarobki, kiepska progresja zarobków
  • Pracownicy pracują na przestarzałym sprzęcie gdzie wszystko się wiesza i ciężka znaleźć produkt, którego szuka klient
  • Premie zdarzają się dość rzadko i najczęściej to cały dział musi wypracować przeznaczoną dla niego normę
  • Bardzo słabym punktem jest brak szkoleń – obecnie większość pracowników zaczyna swój dzień pracy „na żywca” – przenosi się na halę i zaczyna pracę.
  • Jak większość firm również Saturn i Media Markt stawiają na zewnętrzne firmy zatrudniające pracowników – przez to automatycznie obniżają się płace i wszelkiego typu dodatki okołopensjowe.

Ciekawostki zawodu pracownik Saturna

W sklepach Saturn można się targować: przy większych zakupach można powołać się na niższe ceny i ugrać rabat. Niestety rabat najczęściej nie jest wysoki i oscyluje w granicach 5%.
Często warto negocjować cenę ostatniej sztuki – towaru z wystawki.

Co ciekawe to ceny pomiędzy sklepami Saturn nawet w obrębie jednego miasta mogą się sporo różnić.

Niestety tajemnicą Poliszynela jest fakt, że zdarza się pakowanie towaru z wystawy w pudełka tak że zestaw udaje całkowicie nowy sprzęt.

Zakupy na raty stanowią około 50% zakupów powyżej 2500 zł

Na monitorach ekranów laptopów zazwyczaj widać prezentacje producentów sprzętu – od każdego laptopa z ustawioną prezentacją (a nawet wygaszacza ekranu) producenci sprzętu płacą odpowiednią prowizję producentom sprzętu.

Polub nas na Facebooku



Kilka razy w roku zdarzają się tajemniczy klienci, których zadaniem jest sprawdzić wiedzę i w głównej mierze skłonność do ofertowania ofert łączonych poszczególnych klientów.

Każdy pracownik przy wyjściu z marketu jest zawsze przeszukiwany
Często podczas ważnych momemntoów sportowych – piłka nożna, siatkówka d sklepu potrafią przychodzić całe rzesze klientów i oglądać widowisko sportowe.

 

Czy w Saturnie można się targować?

Generalnie tak i zazwyczaj można coś „ugrać” z wyjściowej ceny. Często pomaga powołanie się na okoliczne ceny w sklepach Saturn. Czasem zdarzają się zniżki gdy klient zechce zakupić sprzęt o większej wartości – niestety zniżki te sięgają zazwyczaj maksymalnie 3 do 5 procent

Zawsze na każdej hali zdarzają się tak zwani Apacze:
Pomóc w czymś Panu?
Nie ja tylko patrze.

 

 


Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz newsletter.

Nie wysyłamy spamu, nie sprzedajemy bazy. Max. 1 newsletter tygodniowo.

W każdej chwili możesz się wypisać. Naprawdę warto

, , ,

  • Fsd

     nie do konca sie z tym zgodze… targowac owszem mozna… ale plusem dla ciebie jak takiej znizki sie nie daje. innym aspektem jest to ze tajemniczy klient przychodzi zadko a prawie raz na miesiac masz znajomego dyrektora albo innego kierownika badz osoby z biura. nawet sam dyrektor wychodzi i pyta o towar (bo sie nie zna) co do zarobkow to jak bylo napisane wszystko rozni sie od tego gdzie pracujesz. a szkoda bo najlatwiej zmotywowac pensja. czesto promotozy maja okolo 1000 zl za 80 h. a my tylko 1380 za 176h w miesiacu. fakt sa premie za sprzedaz i za polkowniki tzw… no i wiekszy sprzet mozna sprzedawac z gwarancja . i wtedy nawet mozna zarobic okolo 2500 zl jest socjal dosc dobry ale nie ma talonow tylko kasa na konto… klienci ciezcy bo nie znaja sie na sprzecie to jeszcze rozumiem  ale tego juz nie zrozmiem… (prosze podejsc prosto z 10 m i za tym regalem w lewo… podpowiedz zaraz w lewo nie w prawo… pokaze pan lewa reke. podniosl lewa to juz w lewo dobrze i idzie w prawo…ten wie kto pracuje z ludzmi) jesli chodzi o kierownikow to zalezy jaki sie trafi sa lepsi sa gorsi sa wymagajacy sa luzacy sa inteligentni ktorzy mysla i sa bezmyslni sa po zanjomosci i sa z przypadku… czyli zyciowe niedorajdy. nowi przychodza i nie pracuje nie maja pomyslow weny i checi a z niewolnika niema pracownika. jesli on czegos nie zrobi to zrobisz to ty!!. pracana poczatek ok po 2 latach uciekac ja pracuje 3 lata i mam dosc chodz dodatki mnie zatrzymuja…

    • Niki

      Jako były pracownik na dziale RTV powiem tak:
      Z opinii starszych pracowników wygląda to tak że na początku (lata 2007-2011) było naprawdę dobrze pracownikom: wypłacali 13 pęnsję+ spory dodatek za inwentaryzację, płacili wysokie dodatki za sprzedanie drogich lub zalegajacych artykułów, pracownik mógł robić co tylko chciał i jeśli miał wynik w sprzedaży to nikt się do niego nie czepiał. A teraz? Zabrali wszystko, czyli brak 13, dodatku inwentaryzacyjnego, są wielki problemy z wypłatą za obrót działowy( o ile da się go wyrobić, bo w praktyce zakładają takie stawki, które są mało realne). Pocieszeniem jest wypłacane raz w roku „pod gruszą” czyli połowa podstawy brutto na wakacje. Atmosfera zależy tylko i wyłacznie od tego na jakich ludzi trafisz, ja akurat miałem bardzo fajnych ludzi na dziale, wszyscy sie dogadywaliśmy, kierownik też był ok, ale znam też przypadki z innych sklepów że może być cieżko, dziwni ludzie, nienormalny kierownik. Wynagrodzenie to na początku 1800- 2000 brutto (1400 netto)- a w praktyce ciężko jest dostać więcej, od 5 lat nie było podwyżek dla nikogo. Najgorsze w tej pracy jest to że jako pracownikowi nie wolno ci usiąść nigdzie na dziale( a praca jest przeważnie cały dzień po 11 godzin) tak więc trzeba być wytrwałym żeby tyle na nogach wytrzymać. Przysługuje przerwa 45 min, ale to w skali 11 godzin na nogach jest mało. Ludzi jest mało, obroty niskie, wiecej sie dzieje w miesiącach październik- styczeń, a tak to pusto, wiekszość kupuje przez internet, walka z konkurencją okrutna, teraz pracownicy są strasznie ciśnięci o sprzedaż produktów komplementarnych i usług (orange, NC+, rozszerzona gwarancja). Ciągle straszenie tajemniczym klientem i rozliczanie ze sprzedaży. Szkoleń ze strony firmy nie ma jeśli chodzi o sprzęt, idziesz na żywca. I te ciągłe sprawdzanie przez ochronę przy każdym wyjściu- w każdym momencie jesteś podejrzany o kradzież. Kilenci często sprawiają wrażenie debli, a ty musisz być miły. Ogólnie ze swojego doświadczenia nie polecam. Obecnie pracownik jest tam nikim, masz być maszynką do robienia im obrotu w ramach podstawowego wynagrodzeni, pytania o podwyżki i wypłatę za wyrobione usługi to drażliwy temat, często nas oszukiwali, bo wypłata premii jest uznaniowa, czyli zależy od humoru dyrektora. Lepiej być promotorem konkretnej firmy: nie dotyczy ich sprzedaż usług, mogą robić co chcą, czyli grać na tablecie, rozmawiać, siedzieć na kanapach, mają tylko swoje produkty na głowie na nie cały dział i przede wszystkim zarabiają sporo więcej, (często się śmiali z naszych zarobków).

Polub nas.

Ta strona jest darmowa, nie zawiera agresywnych i natarczywych reklam.

Stronę rozwijamy hobbistycznie, chętnie dzielimy się wiedzą.

Bądź na bieżąco, inspiruj się innymi. Polub nas: